Jestem człowiekiem nie tylko w dzień, ale i po zmroku - Marcus Tulius Cyceron

Dla elit..

Spiżowe Bramy
Spiżowa Brama (wł. Portone di bronzo ) – jedna z trzech bram, przez którą można się dostać na teren państwa watykańskiego. Znajduje się ona w kolumnadzie po prawej stronie placu Św. Piotra. Wyrażeniem „za Spiżową Bramą” określa się wydarzenia rozgrywające się na terenie Watykanu.

Ale nie o nich chcę tu pisać, chociaż w chwili medialnego otwierania tych bram, ujawniania latami skrywanych, zacieranych fizycznych, moralnych i finansowych nadużyć, krzywdzenia często w najbardziej zwyrodniały sposób wielu wiernych przez ich przewodników, tych którzy przywdziali sutanny, przyjęli święcenia by służyć tak Najwyższemu jak i społeczności zawierzającej im swoje oddanie Bogu wypaczyli Dekalog oraz cywile prawo karne – eufemistycznie mówiąc nikczemnymi, wyuzdanymi, a nawet zbrodniczymi praktykami. Te kwestie rozstrzyga prawo różnych instancji i niech w jego gestii pozostaną.

więcej
"Cykle obrazów przejmujących" - o wystawie dzieł Michaela Willmana
Prace sygnował nazwiskiem i inicjałem imienia: M. Willman (z jedną literą n na końcu) lub jedynie inicjałami M.W., często dodając datę powstania dzieła. Jego pracownia miała charakter niewielkiej firmy mieszczącej się na piętrze rodzinnego domu. A urodził się jako Michael Lucas Leopold Willmann 26 września 1630 roku w Królewcu...
więcej
Rym i Rytm

Ja nigdy nie wiem, jaki będzie tytuł wiersza, który powstaje. Wiersz „robi się sam”, jeśli jest we mnie. Poeta idzie za logiką pierwszych wzruszeń. Wiersz rodzi się długo – ja uświadamiam siebie poprzez wiersz. Jeśli miałbym zadany tytuł, dla przykładu Niech żyje nowa szkoła w Pleszewie, taki lub inny, i pisałbym dla niego wiersz – to nie jestem poetą...

więcej
"Zakopcone sadzą malarstwo"

Kraków nią gardził. A ona trzęsie się „na samą myśl wpadnięcia w ręce całej tej zgrai, która mi mojej swobody i wyobrażonego szczęścia zazdrości”...

więcej
Kamera na siebie
W „Amatorze” Krzysztofa Kieślowskiego głównego bohatera filmu Filipa Mosza, który kupił kamerę, by rejestrować każdy kolejny dzień nowo narodzonej córeczki, wciąga atmosfera politycznych napięć lat 80. minionego wieku, ni i – decyduje się użyć kamery w celu dokumentowania zdarzeń w zakładzie pracy, jak to wtedy było – zdarzeń rozgrywających się pod dyktando sekretarza podstawowej komórki partyjnej. Jest przekonany, że służy dobrej sprawie, że jego dokumentacja obnaży zło, że się czemuś konkretnemu posłuży. Kiedy dociera do niego jak bardzo się mylił, jak gorzkie okazało się to doświadczenie, niszczy zapisane taśmy a oko kamery w ostatniej sekwencji filmu Kieślowskiego – kieruje na … siebie...
więcej
Rodowa duma


To dopiero jest przedsięwzięcie ! Tak pokoleniowe – z dumy z rodu wywiedzione, jak i edytorskie, bo tylko doświadczony wszechstronnie wydawca mógł na swoje barki wziąć edycję „Trilogium generis Principum Lubomiriensium”, czyli Trylogię generacji Książąt Lubomirskich i dosłownie każdy szczegół tej edycji wręcz dopieścić.

więcej
Filozofia życia i Szekspir...
Domyślam się, że zestawienie patosu i chodzenia w skarpetkach wydawać się może pozbawione sensu, a jednak uprę się przy nim. Bez dystansu do siebie (patos) stajemy się skłonni do oceniania, autorytatywni, patrzący „z wysoka”, co w samych skarpetkach jest dosyć trudne… Po spektaklu „Szekspir Forever!” - w formie listu do Andrzeja Seweryna...
więcej
Wartość życia. Wartość sztuki...

Czy można nie umrzeć ? Można. Jeżeli zostawimy po sobie coś tak trwałego, co złamie czas limitowanego życia, co  będzie funkcjonowało poza czasem, a jedynie oznaczone datą powstania.W pakiecie żyjących poza czasem trwałych obiektów mieści się bez wątpienia sztuka. Nie ta doraźna, wpisująca się w spektakularne zamówienia, efekciarska, robiąca oko do ewentualnego odbiorcy, czy napompowana beztalentnym zadufaniem, ale ta z trzewi, z bólu, z – często – z choroby duszy, która wyzwala prawdę – tę podstawę wszelkiej wielkości, wyzwala realny talent...

więcej
Element wyobraźni (zmysłowy)

Tekst jaki napisał do najnowszej wystawy Dariusza Wnykowicza jego mistrz Prof. Norbert Skupniewicz** zaczyna się stwierdzeniem, że: Malarz to nieobecność – malarz jest nie do zrozumienia. I, dawno już nie było zdania, które by mnie tak gwałtownie poderwało do polemiki, a wręcz zaprzeczenia...

więcej
Doświadczyłam wolności absolutnej...

Co powoduje, że jedni wręcz jeżdżą za nią po świecie, stoją w długich kolejkach, by stanąć jak najbliżej niej lub zgoła przed nią, by wziąć udział swoistym misterium spotkania z emanującą niezwykłą energią i osobowością światowego formatu mistrzynią performance ?

A co powoduje, że – jak to się stało w Polsce – nagle na ulicę wylegają ludzie w różnym wieku, różnego statusu i chyba też wykształcenia, by prowadzić krucjatę przeciwko „diabłu wcielonemu”! I to w XXI wieku, gdy nauka przekroczyła najróżniejsze granice, nawet te długo czegoś nieprzekraczalnego? Gdy sztuka w różnych swoich formach, jeśli nie namacalnie, to – choćby za sprawą wszechobecnych mediów – jest powszechnie w naszym życiu obecna ?

więcej