Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu - Jean de La Bruyere
Wieniawski poleca... »

Talent prawdziwy

Drukuj

„Kto ciągle studiuje, nigdy się nie nudzi”, „Od Konkursu oczekuję powiewu świeżego powietrza”, „Talent prawdziwy też jest unikalny”, „Najważniejsza jest dusza”...
Takie tytuły pojawiły się w kolejnych, towarzyszących Konkursowi specjalnych wydaniach „Głosu Wielkopolskiego”, w dziennikach - „Głos na Wieniawskiego”. Określają one w dużym stopniu atmosferę Konkursu i wobec niego oczekiwania. Natomiast w I etapie przesłuchań było różnie. Co zrozumiałe. Rozmaite wypadkowe powodują, że kolejni przesłuchiwani w Konkursie grają tak, czy inaczej (bywa, że katują, jak wcześniej pisałam Bacha... i o tym jeszcze za chwilę). Ale też w większości to przecież bardzo młodzi ludzie. Konkurs może stać się dla nich przepustką do naprawdę wielkiej kariery – vide, tak zasiadający w obecnym jury Konkursu, jak i pojawiająca się często w kuluarach laureatka XIII jego edycji – Agata Szymczewska. Co do Bacha natomiast, to zacytuję fragment wypowiedzi Zakhara Brona, wiceprzewodniczącego jury: [...] Bach ma ogromną amplitudę gustów – od estetyki barokowej po nowoczesną – jest jednym z najtrudniejszych punktów programu do oceny. Jeśli zaś chodzi o Paganiniego i Wieniawskiego: uczestnik (Konkursu – GB) pokazuje czy jest „w domu”, czy jest „gościem”. [...] ... w konkursie najważniejsza jest jeszcze inna prawda – jeśli talent jest prawdziwy, jest też unikalny. [...] Moje credo brzmi: połączenie prawdziwego talentu na bazie bezkompromisowego profesjonalizmu.

Wielkie owacje swoich fanów zebrał Maciej Strzelecki. A grał z grypową gorączką. Mi podobała się zwłaszcza jego „Paganinianana” M. Milsteina. Bardzo podobał się Kaprys H. Wieniawskiego grany przez świetną w ogóle Ji-Yoon Lee z Korei Południowej. Dyskutujący ze mną często krytyk Andrzej Chylewski stwierdza autorytarnie, że Miki Kobayasi z Japonii też była znakomita. Nie ma słów zachwytu nad Emmą Steele z USA. Wielu typuje Erzhana Kulibaeva, grającego na ogromnie ciekawych skrzypcach. Napiszę o nich oraz o skrzypcach z 1773 roku , na których gra Koreanka Soyoung Yoon w kolejnych konkursowych refleksjach.

Gorące dyskusje wzbudziła piękna Hiszpanka – Leticia Moreno. Grała oryginalnie lecz nieco „poza” partyturą. Taki casus Ivo Pogorelicha. Padają opinie, że „w tym” Konkursie to nie przejdzie. - Rozmawiałam chwilę z Leticią w kuluarach, skarżyła się na dzień wcześniej występujący u niej mocny nieżyt żołądka, bała się, że w ogóle nie zagra w I etapie. Omarli Kamran z Azerbejdżanu, najmłodszy uczestnik Konkursu, grał tak „potężnie”, że niektórych rozbolała głowa. W ogóle w trakcie popołudniowej części ostatnich przesłuchań na sali było niespokojnie. Jak nigdy wcześniej. Jurorom spadały z ze stolików komórki, a nawet lampka. Panie opuszczały z niemałym stukiem torebki, trzaskały drzwi, rozlegały się kaszle (ponoć pod wpływem wysokich wibracji skrzypiec Anastasii Kariazny z Białorusi), dało się słyszeć z jakiejś nie wyłączonej komórki czyjeś: „Halo...” Skwitowane już w przerwie żartem – Najwyraźniej to Wieniawski dzwonił!
Ciekawa więc jestem niezmiernie, co z naszych kuluarowych ocen znajdzie odbicie w werdykcie jury? Piszę o 19:07. Około 21:00 będą ogłoszone wyniki!

Jednocześnie, gdy tak od początku, od Gali, dzień w dzień towarzyszę Konkursowi nie opuszcza mnie myśl zdumienia, czy wręcz rozżalenia, iż na otwarciu Konkursu, jakby nie było najstarszego w kategorii konkursów skrzypcowych, Konkursu ważkiego w świecie, nie pojawił się nikt z Ministerstwa Kultury, ani z Kancelarii Prezydenta, nikt stamtąd nie przesłał nawet stosownego „Adresu”... Mam nadzieję, że może finał zainteresuje władze patronujące wielkim wydarzeniom kulturalnym.

W oczekiwaniu na e-mail z Biura Prasowego, kilka słów o wystawie w Bibliotece Raczyńskich „Wieniawski w Poznaniu”. Kolejnej, obok ekspozycji w Bibliotece Uniwersyteckiej ciekawej, dopełniającej wiadomości o Konkursie i jego bohaterze, interesująco zaaranżowanej wystawie. Do 5 listopada można w budynku Biblioteki przy pl. Wolności zapoznać się z następującymi o r y g i n a ł a m i:
1) Pierwsze wydanie Souvenir de Posen op. 3 Henryka Wieniawskiego, mazurka najprawdopodobniej napisanego w Poznaniu w 1854 r. Utwór poświęcony Wielkopolance Joannie Niemojowskiej z Wrześni (1817-1881) – żonie polskiego działacza narodowościowego Jana Nepomucena. Wydawca: Kalisz: Henri Hurtig, 1855 r. Druk w sztychu, folio. Pierwsze wykonanie w Poznaniu: Henryk Wieniawski 2 lipca 1854 r. / Teatr Miejski. - Z kolekcji prywatnej.
Pierwsze wydanie Polonaise de concert op. 4 Henryka Wieniawskiego, kompozycji zadedykowanej wielkiemu polskiemu skrzypkowi i kompozytorowi – Karolowi Lipińskiemu (1817-1890). Miejsce i czas powstania utworu: Paryż, 1852 r. Wydawca: Brunswick: Meyer (1023), 1853 rok. Druk w sztychu, folio. Pierwsze wykonanie w Poznaniu: Henryk Wieniawski 3 lipca 1857 r. / Teatr Miejski. - Z kolekcji Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego.
3) Pierwsze wydanie Souvenir de Moscou op. 6 Henryka Wieniawskiego, utworu opartego na melodiach dwóch romansów Aleksandra Warłamowa, zadedykowanego komediopisarzowi i właścicielowi ziemskiemu – hrabiemu Wincentemu Bobrowskiemu (1832-1899). Miejsce i czas powstania utworu: Rosja, lata 1851-1853. Wydawca: Paryż, E. Girod (E. et A.G. 5043.), 1866 r. Druk w sztychu, folio. Pierwsze wykonanie w Poznaniu: Henryk Wieniawski 23 kwietnia 1854 r. / Teatr Miejski. – Z kolekcji Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego.
4) Pierwodruk Capriccio-Valse op. 7 Henryka Wieniawskiego, kompozycji zadedykowanej słynnej włoskiej skrzypaczce i kompozytorce – Teresie Milanollo (1827 –1904). Kolekcja Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu. Miejsce i czas powstania utworu: Rosja, lata 1851-1853. Wydawca: Paryż, E. Girod Editeur (E.G. 4086.), 1858 r. Druk w sztychu, folio. Pierwsze wykonanie w Poznaniu: Henryk Wieniawski 4 lipca 1854 r. / Teatr Miejski.
5) Pierwodruk Legende op. 17 Henryka Wieniawskiego. Dzieło zadedykowane żonie kompozytora – Angielce Isabelli Hampton (1838-1928). Kolekcja Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego. Miejsce i czas powstania utworu: Londyn, 1859 r.
Wydawca: Lipsk: Kistner (2538), 1860 r. Druk w sztychu, folio. Pierwsze wykonanie w Poznaniu: Henryk Wieniawski 23 listopada 1878 r. / Bazar.
6) Pierwsza edycja Fantaisie brillante op. 20 Henryka Wieniawskiego, utworu opartego
na tematach zaczerpniętych z opery Faust Charlesa Gounoda i zadedykowanego Krystianowi IX, królowi Danii (1818-1906). Kolekcja Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego. Czas powstania utworu: 1865 r. Wydawca: Paryż: Choudens Fils (A.C. 3129.), 1875 r. Druk litograficzny, folio. Pierwsze wykonanie w Poznaniu: 23 listopada 1878 r. / Bazar.
7) Pierwodruk i kolejne wydanie Valse de Concert op. 3 Józefa Wieniawskiego.
Adresatem utworu jest profesor fortepianu Konserwatorium Paryskiego – Antoine François Marmontel (1816-1898), nauczyciel kompozytora. Wydawca: Berlin, Ed. Bote & Bock (B.&B.2861), [c. 1854r.]. Druk w sztychu, folio. Kolekcja Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego. Wydawca: Paryż, E. Girod Editeur (E.G.4280.), [c. 1860r.]. Druk litograficzny, folio. Kolekcja Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego. Pierwsze wykonanie w Poznaniu: Józef Wieniawski 22 kwietnia 1854 r. / Teatr Miejski
Ponadto wizerunki:
- Alexandre Verhueil, wizerunek Henryka Wieniawskiego grającego Karnawał wenecki Paganiniego, zamieszczony w L’Illustration. Journal Universel 17 kwietnia 1858 roku
(vol. XXXI, nr 790, s. 252). Zbiory Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu.
- Józef Wieniawski, zwycięzca konkursu pianistycznego w 1849 r., uczeń Antoine François Marmontela – profesora Konserwatorium Paryskiego. Francuska litografia autorstwa A. Collette z 1849 r. Zbiory Towarzystwa Muzycznego im. H. Wieniawskiego w Poznaniu.
- Bracia Wieniawscy. Litografia autorstwa Mariana Jaroczyńskiego, wydana w oficynie J. K. Żupańskiego w 1854 r. w Poznaniu. Zbiory Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu.
- Bracia Henryk i Józef Wieniawscy, drzeworyt. Ilustracja artykułu pt. Die Gebrüder Heinrich und Joseph Wieniawski, opublikowanego w Illustrirte Zeitung (No. 553) 4 lutego 1854 roku, tj. na dwa miesiące przed pierwszą wizytą artystów w Poznaniu. Zbiory Towarzystwa Muzycznego im. H. Wieniawskiego w Poznaniu.
I jeszcze:
Oryginalne afisze teatralne z lat 1854-1857 ze zbiorów Archiwum Państwowego w Poznaniu.
Gazeta Wielkiego Księstwa Poznańskiego i Gazeta Warszawska ze zbiorów Biblioteki Kórnickiej.

Biorący udział w otwarciu wystawy „Henryk Wieniawski w Poznaniu” Maxim Vengerov z rzeczywistym zaciekawieniem oglądał eksponowane dokumenty, zdjęcia. Wyznał - tu dokładniej tłumaczy się tytuł poprzedniej z Konkursu relacji – że Wieniawski stał się jego ikoną. Przecież jako 10-latek (w 1984 r.) – przypomniał - wyjechał po raz pierwszy za granicę - do Polski, do Lublina, gdzie na Międzynarodowym Konkursie Młodych Skrzypków im. Karola Lipińskiego i Henryka Wieniawskiego zdobył I nagrodę. Wieniawski otworzył zatem jego karierę, otworzył mu świat...

13.10.2011, 20:55 – na pulpicie laptopa mam obraz z Auli UAM. Maxim Vengerov – przewodniczący jury , Andrzej Wituski – Dyrektor Konkursu oraz prof. Bartosz Bryła – wiceprzewodniczący jury, ogłaszają werdykt po I etapie Konkursu. Do drugiego etapu przechodzi 25 osób (dwie uzyskały tę samą ilość punktów). Są to, w kolejności alfabetycznej:
1. Burdzy Maciej
2. Girunyan Oganes
3. Ji Hannah
4. Kamran Omarli
5. Kobayashi Miki
6. Kotz Celina
7. Kreft Joanna
8. Kulibaev Erzhan
9. Kuls Aleksandra
10. Lee Ji-Yoon
11. Moreno Leticia
12. Pritchin Aylen
13. Pronin Stanislav
14. Roudine Fedor
15. Smól Mateusz
16. Steele Emma
17. Strzelecki Maciej
18. Tarara Stefan
19. Ulucan Aysen
20. Valiulina Ekaterina
21. Vasilyeva Marianna
22. Wasiucionek Małgorzata
23. Włoszczowska Maria
24. Yoon Soyoung
25. Yumi Arata

Emocje wyraźnie rosną ...

Grażyna Banaszkiewicz
(zdjęcia autorki)