|
Adwokat to wynajęte sumienie - Fiodor Dostojewski
Uczony dobrze zna wartość pieniądza, ale bogaty nie zna wartości wiedzy - Wolter
|
 |
|
|
|
Wieniawski poleca...
Jest takie zdjęcie w książce „Pedagogiczeskij etiud”, wydanej przez mamę wirtuoza skrzypiec Łarisę Vengerovą , na którym ona, uradowana mama demonstruje przed aparatem fotograficznym swojego małego synka. Synek wielkimi, czarnymi oczyma radośnie patrzy w obiektyw, lekko w uśmiechu zaciskając także usta. Ma się wrażenie, że dokądś chcę się wyrwać, ulecieć. Czuje się w nim nieprzeciętną zupełnie witalność życia, zaskakującą, gdy patrzy się w końcu na jeszcze bobasa, gdy czyta się podpis „Maksimoczku sjem miesjaczew”...
|
Skrzypek jest najbliżej Boga – mówił Maxim Vengerov na spotkaniu po finałowym koncercie, zamykającym XIV Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. H. Wieniawskiego w Poznaniu, dziękując za srebrne skrzypce (skrzypce ze srebra) z wygrawerowanym napisem „Maximowi Vengerovowi Najwybitniejszemu Wieniawskiemu Naszej Doby!”.
|
Sala w euforii. Kolejnym finalistom Konkursu, bez względu na to, czy rzeczywiście na nią zasługują, gotuje niezmiernie gorącą owację. W mediach natomiast wrze, w prasie tytuły „Wygrało jury”. Panuje oburzenie wobec przystępowania do jury dopiero w IV etapie (dotyczy Yuria Simonowa), wobec zmiany sposobu oceniania biorących udział w Konkursie młodych skrzypków, wobec braku w finale przedstawicieli Polski, wobec powiązań jurorów z tu występującymi – oceniają (forują ?) profesorowie swoich uczniów. W rozmowach podaje się powiązania określonych szkół, porównuje zaistniałą sytuację z tym, co wydarzyło się na niedawnym Konkursie Chopinowskim... Czyżby również owe wysublimowane, znaczące spotkania muzyczne stały się polem własnych spektakularnych roszad? Czy po bulwersujących zdarzeniach w sporcie, sprzedawanych meczach piłkarskich, dopingu, ect. skażona zostaje muzyka, która ponoć łagodzi obyczaje.
|
XIV Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego trwa... Atmosfera coraz bardziej gorąca. Zapraszamy do galerii autorstwa Grażyny Banaszkiewicz, która na bieżąco komentuje na naszych łamach zmagania konkursowe...
|
XIV Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego trwa... Atmosfera coraz bardziej gorąca. Zakończył się III etap-znamy już nazwiska 6 finalistów. Zapraszamy do galerii autorstwa Grażyny Banaszkiewicz, która na bieżąco komentuje na naszych łamach zmagania konkursowe...
|
...Finału XIV Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. H. Wieniawskiego. Zakończył się III etap. Czekam na kolejny werdykt jury i jak po poprzednich spisuję refleksje z obu trudnych dni z Mozartem. Bo – przypomnę słowa Maxima Vengerova zaraz po ogłoszeniu wyników drugiej tury przesłuchań - Jeśli chodzi o Mozarta: wkraczamy na niezbadane tereny. Mówię w ten sposób ponieważ można grać wspaniale Paganiniego i Ysaye'a i polec na Mozarcie. To kolejny test dla muzyków sprawdzający ich osobowość. W Symfonii koncertującej będą mogli pokazać umiejętność współpracy z innymi - prowadzić i poddawać się regułom narzuconym przez muzycznych partnerów. Tak jak w rozmowie: chodzi o to, by być zrozumianym i rozumieć rozmówcę.
|
Jacy oni są ujmujący – zauważa zapowiadająca kolejne wystąpienia młodych skrzypków Monika Stachurska – ile w nich pokory... Coś w tym jest, pycha i buta z czasem niszczą osobowość, a nawet uznany już dorobek. Dobrze więc, że ci młodzi ludzie są od niej wolni. Moje kontakty z solistami Konkursu również to potwierdzają. Nie ma grymasów, nie ma pozowania. Jest otwartość, uśmiech, czasami nieśmiałość i zwykle niezadowolenie z występu. Znają swój potencjał, wiedzą, czują, co się im z takich, czy innych powodów wymknęło. A nawet gdy pojawia się radość, na przykład w momencie ogłoszenia wyników, informacji, że przechodzą do kolejnego etapu, powściągana jest ona poczuciem wyzwania, świadomością dalszego mocowania się ze sobą, z kaprysem lub hojnością losu.
|
„Kto ciągle studiuje, nigdy się nie nudzi”, „Od Konkursu oczekuję powiewu świeżego powietrza”, „Talent prawdziwy też jest unikalny”, „Najważniejsza jest dusza”... Takie tytuły pojawiły się w kolejnych, towarzyszących Konkursowi specjalnych wydaniach „Głosu Wielkopolskiego”, w dziennikach - „Głos na Wieniawskiego”. Określają one w dużym stopniu atmosferę Konkursu i wobec niego oczekiwania. Natomiast w I etapie przesłuchań było różnie.
|
Z balkonu Collegium Minus UAM powiewają flagi państw przedstawiciele, których biorą udział w XIV Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. Henryka Wieniawskiego. Przed budynkiem Collegium Minus, na placu Adama Mickiewicza obok pomnika Mickiewicza stanął styropianowy pomnik - głowa Henryka Wieniawskiego. W Hotelu Mercure w niemal we wszystkich pokojach grają skrzypce... Co się dzieje? To odsłoniłam już w pierwszym zdaniu tej relacji. Na dobre ruszył Konkurs Wieniawskiego.
|
- Il faut risquer – takie motto patron Międzynarodowych Konkursów Skrzypcowych zapisywał czerwonym ołówkiem w swoich partyturach przy szczególnie trudnych pasażach. To zdanie Henryka Wieniawskiego otwiera Katalog XIV Konkursu, a czy można je przeczytać na partyturach wystawionych na otwartej właśnie wystawie w Bibliotece Uniwersyteckiej? O, tego nie zdradzę. By jednak zachęcić zainteresowanych do podejścia do szacownego gmachu przy ul. Ratajczaka w Poznaniu, gdzie już od wejścia dostrzegalny jest na półpiętrze afisz: HENRYK WIENIAWSKI I KONKURSY JEGO IMIENIA – szczegółowo przedstawiam zawartość gablot.
|
|
|
|
|