Z dwóch rodzajów zła nigdy nie wybierze większego ten, kto może wybrać mniejsze - Platon
Śladami Franciszka »

Śladami Franciszka (VI) - O umieraniu i nadziei...

Drukuj
Nie można odmówić Papieżowi realizmu... Wsłuchując się w Jego przemyślenia z ostatnich dni nie sposób nie zauważyć, jak bardzo Franciszek – wpatrzony w Niebo – twardo stąpa po tej ziemi.

Jego słowa przypominają znane w historii filozofii (i nie tylko) stwierdzenie Martina Heideggera, że „człowiek jest byciem w stronę śmierci”. To prawda. W momencie narodzin, zaczyna się to „odliczanie” do owego 'momentu' przekroczenia granicy życia. To jednak wcale nie musi być pesymistyczne, jeśli 'stawia się w życiu' na dobro, nadzieję, pomoc innym – szczególnie osobom chorym. Choroba jest zawsze w pewnym sensie umieraniem. W kategoriach chrześcijańskich – obumieraniem by wydać nowy owoc, w kategoriach uniwersalnych, ogólnoludzkich – może być pewną dezintegracją pozytywną. Choć nie jest nigdy dobrem, samym w sobie. Papież akcentuje wymiar bycia, by pozostawić po sobie dobry ślad, by budować w Kościele taką przestrzeń, która będzie domem... Takie wyzwanie postawił też polskim biskupom (do tego tekstu powrócimy wkrótce) podsumowując ich wizytę w Watykanie...
Warto przemyśleć słowa Papieża Franciszka, wygłoszone w ostatnich dniach. Jedno – refleksje z porannej Mszy w Domu św. Marty, drugie z modlitwy Anioł Pański – w nawiązaniu do Światowego Dnia Chorego obchodzonego 11 lutego...Co po nas zostanie..? Pytanie, które winno 'dopaść' każdego...

"Także my powinniśmy się modlić o łaskę śmierci w domu, w Kościele. To łaska, tego nie da się kupić. To jest dar Boga i musimy Go prosić: «Panie, daj mi dar umierania w domu, w Kościele». To prawda, wszyscy jesteśmy grzesznikami, ale nie zdrajcami, zdeprawowanymi! Zawsze w obrębie Kościoła, który tak bardzo jest matką, że chce nas nawet takimi, jakimi jesteśmy, wiele razy brudnymi, ale Kościół nas oczyszcza: Jest matką!"


"Umierać w nadziei i umierać powierzając się Bogu! Trzeba prosić o tę łaskę. Ale powierzenie się Bogu zaczyna się już teraz, w małych sprawach dnia powszedniego, a także i w wielkich problemach: zawsze powierzać się Panu i w ten sposób człowiek nabiera zwyczaju powierzania się Panu i wzrasta w nadziei. Umierać w domu, umierać w nadziei"

Często w rodzinach dochodzi do kłótni o spadek* i podziałów między ich członkami. Natomiast Dawid pozostawił w spadku czterdzieści lat rządów i skonsolidowany, silny lud. To nas skłania, byśmy się zastanowili, co my pozostawiamy swoim następcom. Co uczyniłem dobrego, czy chcą mnie jako ojca lub matkę? Czy obdarzyłem życiem, mądrością, napisałem jakieś dzieło? Dawid jako dziedzictwo pozostawia Salomonowi słowa: "Bądź mocny i okaż się mężem! Będziesz strzegł zarządzeń Pana, Boga twego, aby iść za Jego wskazaniami"


"To właśnie jest dziedzictwo: nasze chrześcijańskie świadectwo przekazane innym. A niektórzy z nas pozostawiają wielkie dziedzictwo: myślimy o świętych, którzy żyli Ewangelią z taką siłą, że pozostawiają nam jako dziedzictwo drogę życia i sposób życia. Oto trzy rzeczy, które dyktuje mi serce, czytając ten fragment o śmierci Dawida: prosić o łaskę śmierci w domu, w Kościele: prosić o łaskę umierania w nadziei, z nadzieją; i prosić o łaskę, aby zostawić piękne dziedzictwo, dziedzictwo ludzkie, dziedzictwo na które składa się świadectwo życia chrześcijańskiego".
(Dom św. Marty, 06.02.2014.)


„Myślę o wszystkich pracownikach służby zdrowia: jakże to cenna praca! Spotykają oni codziennie w chorych nie tylko ciała naznaczone kruchością, ale osoby, którym trzeba zapewnić właściwą opiekę i właściwe podejście. Godność osoby nigdy nie sprowadza się jedynie do jej możliwości lub zdolności, i nie staje się mniejszą, gdy dana osoba jest słaba, niepełnosprawna i potrzebuje pomocy. Myślę też o rodzinach, gdzie czymś normalnym jest troska o osobę chorą. Ale niekiedy sytuacje mogą być trudniejsze. Wiele osób pisze do mnie i dzisiaj chciałbym zapewnić o mojej modlitwie za te wszystkie rodziny i mówię im: nie bójcie się słabości! Pomagajcie sobie nawzajem z miłością, a odczujecie pocieszającą obecność Boga.
(09.02.2014.) Modlitwa Anioł Pański. Plac św. Piotra


* słowo 'spadek' w języku włoskim to 'eredità'. Znaczenie tego słowa dotyczy nie tylko wymiaru materialnego, ale i duchowego – obejmuje także polskie słowo 'spuścizna'.



Tłum. z j. włoskiego - Paweł Ł.Nowakowski
podkreślenia - Redakcja

Zdjęcia: Joanna M. Nowakowska, Rzym
Poprzednie artykuły z cyklu w dziale: "Śladami Franciszka".