Pogodziłem się z losem i jestem szczęsliwy - Erazm z Rotterdamu
Śladami Franciszka »

Śladami Franciszka - I

Drukuj
Papież Franciszek został ogłoszony przez tygodnik 'The Time' człowiekiem roku 2013. Wydaje się to dla nas naturalne i oczywiste. Jednak – jak należy sądzić – Papieżowi nie chodzi o 'popularność'.. Tu idzie o coś więcej i głębiej. O coś, co nie może się przebić choćby w przestrzeni polskiego Kościoła, gdzie wydaje się, jakby głos Franciszka jeszcze nie dotarł, lub był zbyt niewygodny... Mówi się, że „ człowiek jest drogą Kościoła”, a często ów człowiek w Polskim Kościele bywa nie podmiotem, ale przedmiotem. Myśląc symbolicznie – każdą, nawet najpiękniejszą drogę można rozjechać walcem, zniszczyć, zbrukać. Uczynić z niej grzęzawisko. Przed tym pragnie nas ustrzec Papież Franciszek. Dlatego Jego Głos winien docierać do wszystkich, szczególnie w Polsce: do Biskupów, Księży, Zakonników, tzw. Instytucji Kościelnych (czytaj – używając słów Papieża- „dworów”), Sądów Duchownych i ..naturalnie do każdego człowieka dobrej woli...

Rozpoczynamy w „Naturalnie” cykl krótkich refleksji pod hasłem „Śladami Franciszka”. Będziemy publikować własne tłumaczenia papieskich wypowiedzi, szczególnie tych codziennych, krótkich rozważań, które wygłasza w Domu św. Marty podczas porannych Mszy.

Na początek fragment przemówienia Papieża w Dniu Nowego Roku 2014, wygłoszone podczas modlitwy Anioł Pański:
„Wczoraj otrzymałem list od pewnego pana, być może kogoś z was, który informując mnie o pewnej rodzinnej tragedii, wymieniał następnie wiele tragedii i wojen, dziejących się dziś w świecie. Zapytał mnie: co dzieje się w sercu człowieka, że dopuszcza się tego wszystkiego? I na końcu napisał: "Nadeszła chwila, aby się zatrzymać". Ja również uważam, że pora się zatrzymać na tej drodze przemocy i poszukiwać pokoju. Bracia i siostry: utożsamiam się ze słowami tego człowieka: co dzieje się w sercu człowieka? Co się dzieje w sercu ludzkości? Czas się zatrzymać!
Na każdym krańcu ziemi ludzie wierzący zanoszą dziś modlitwę, prosząc Pana o dar pokoju i o zdolność niesienia go w każde środowisko. W tym pierwszym dniu roku niech Pan pomoże nam razem kroczyć bardziej zdecydowanie drogami sprawiedliwości i pokoju. I rozpocznijmy to od swego domu! Od sprawiedliwości i pokoju w domu, wśród nas. Zaczyna się w domu, a następnie idzie się dalej, do całej ludzkości. Ale musimy zacząć w domu! Niech Duch Święty działa w sercach, niech rozproszy zamykanie się w sobie i zatwardziałość serca i niech udzieli nam łaski czułości w obliczu słabości Dzieciątka Jezus. Pokój bowiem wymaga siły łagodności, wolnej od przemocy siły prawdy i miłości.
W ręce Maryi, Matki Odkupiciela, złóżmy z dziecięcą ufnością nasze nadzieje. Tej, która rozciąga swoje macierzyństwo na wszystkich ludzi, powierzamy wołanie o pokój ludów uciemiężonych przez wojnę i przemoc, aby odwaga dialogu i pojednania przeważyła nad pokusami zemsty, przemocy i zepsucia. Prośmy Ją, aby Ewangelia braterstwa, głoszona i świadczona przez Kościół, mogła przemówić do każdego sumienia oraz obalić mury, które uniemożliwiają nieprzyjaciołom uznanie siebie za braci
.”*
(Papież Franciszek, 01.01.2014. Anioł Pański, Plac św. Piotra, Rzym)
Słowa Papieża Franciszka prowokują do refleksji – pytania: Jeśli Hierarchowie Polscy wielokrotnie przypominali nam przez ostatnie lata, że „Kościół jest naszym domem”, to warto, by zacząć budować Dom od "Franciszkowego" rozumienia Pokoju... Z siłą łagodności, bez zepsucia ( Papież użył włoskiego słowa 'corruzione'), z odwagą dialogu.

Dopełnieniem Noworocznych rozważań Papieża jest homilia wygłoszona 3 stycznia 2014, w rzymskim Kościele „Il Gesu', gdzie Franciszek powiedział:
„Przychodzi mi na myśl, daje do myślenia pewna pokusa, której możemy ulegać, by łączyć głoszenie Ewangelii z kijem inkwizytora i potępieniem. Nie, Ewangelię głosi się z łagodnością w duchu braterstwa i z miłością”.
(Santa Messa nella Ricorrenza del Santissimo Nome di Gesu, Chiesa del Gesu, Roma, 03.01.2014.)

Łagodność, braterstwo i miłość – tego potrzeba w naszych domach i w tym domu, który zwie się Kościołem...

Paweł Łukasz Nowakowski
Redaktor Naczelny

Tłumaczenie z języka włoskiego: Paweł Łukasz Nowakowski
Zdjęcia: Joanna M. Nowakowska, Rzym
Podkreślenia pochodzą od Redakcji.