Jest to złota zasada w życiu: wymagać mało od świata, a wiele od siebie - Chryzyp z Soloj
Podróże kształcą... »

Refleksje z podrózy - Uzdrawiająca kąpiel w wannie mlodości

 Bez wątpienia jednym z największych cudów przyrodniczych Półwyspu Krymskiego jest Wielki Kanion Krymu. Przyznać trzeba, że wycieczki w ten region są dobrze zorganizowane.

Cała wycieczka odbywa się wyłącznie z przewodnikiem. Turyści najpierw mają okazję podziwiać kanion z góry. Później schodzi się do jego wnętrza i jest to najbardziej malownicza część wycieczki. Wielkim atutem tej wędrówki jest fakt, że szlak prowadzi przez tereny właściwie zdziczałe. Ci, którzy zdecydują się na taką wędrówkę, musza liczyć się z kąpielą w płynącym wzdłuż trasy strumieniu, który niemal co kilkaset metrów zmienia swoją temperaturę. Zwieńczeniem całej wycieczki jest kąpiel w wannie młodości. Według podań kąpiel właśnie w tym miejscu powoduje przedłużenie młodości. Odmłodzeni turyści wracają równie malowniczym szlakiem. farmaceutyczne i kosmetyczne nie produkowałyby chyba połowy swego asortymentu. Wraz ze wzrostem wartości młodości zanika często poczucie wartości u ludzi starszych. Mimo, że gołym okiem widać, że wiek nie zawsze idzie dziś w parze z mądrością, to jednak w sprawie traktowania ludzi starszych zarówno Polska jak i cała reszta Europy ma wiele do zrobienia. I nie chodzi o to, aby zawsze i wszędzie przyznawać im rację. Bardziej należy sprawić, aby oni sami nie czuli się samotni i odrzuceni. To wynika nie tylko z wdzięczności wobec dorobku poprzednich pokoleń, ale jest przede wszystkim jednym z elementarnych praw człowieka. Wynika to przede wszystkim z potrzeby kochania i bycia kochanym, obecnego w człowieku aż do kresu jego ziemskich dni.

Do wanny młodości dociera się w połowie drogi. Tu właśnie przychodzi refleksja. Na pragnieniu bycia wiecznie młodym złapaliśmy się nie raz. Gdyby tak nie było, koncerny

Młodość jest bez wątpienia wartością o którą wielu z nas z troską zabiega. Dotyczy to w pierwszym rzędzie naszego wyglądu. Niestety niejednokrotnie na tym się kończy. Może warto więc zadbać, aby być nie tylko młodym na twarzy, ale przede wszystkim odmłodzić nasze myślenie i spojrzenie na wiele spraw. Wymaga to dużo więcej wysiłku niż tylko zanurzenie ciała w wodzie ze strumienia. Wtedy jest jednak nadzieja, że nie wyjdzie z nas stary zrzęda, którego przecież tak bardzo nie lubimy.

 

Piotr Chudziński