Milczenie w odpowiednim momencie jest ważniejsze i lepsze od wielkich słów - Plutarch
Dla filozofów... »

„MYŚLENIE POZWALA BYĆ” FILOZOFIA JAKO AUTOPEDAGOGIKA (II)

Drukuj

3. Wybrane przykłady filozoficznej autopedagogiki


Dążenie do realizacji filozoficznej paidei odkryć można w życiorysach wielu filozofów, tak starożytnych, jak i należących do czasów najnowszych. W duchu wdzięczności określamy ich nierzadko słowem «mistrz», choć z pewnością oni sami wyraziliby przeciwko temu swój sprzeciw. Mając na uwadze kryterium autopedagogiki, pragnę krótko wskazać na pięć wybranych postaci, jako na przykłady ilustrujące przedstawiane zagadnienie.

3.1. Sokrates


Jak wiadomo dwa główne oskarżenia wysunięte przeciwko Sokratesowi dotyczyły problematyki wychowania. Filozofowi zarzucono nieuznawanie bogów, których uznaje państwo oraz psucie młodzieży. Przykład, który dawał swoim zachowaniem filozof był – w ocenie oskarżycieli – destrukcją wychowawczą. Oczywiście, zarzut był pretekstem w ramach toczonego sporu Sokratesa z sofistami, którym wydawało się, że posiadają monopol na kształcenie i wychowanie, a Sokratesa wielu z nich zwyczajnie nienawidziło.

Sokratejski ideał wychowania zawiera autorefleksję zawartą w słowach: gnothi seauton – poznaj samego siebie, i wezwanie do postępowania zgodnego z głoszonymi poglądami oraz sumieniem. Sokrates głosił: „Bezmyślnym życiem żyć człowiekowi nie warto”1. Owocem życia wypełnionego refleksją ma stać się odrzucenie wszelkiego pozoru istnienia na rzecz życia prawdziwego. Odkrywanie prawdy ma swoje źródło w prawdzie człowieka o sobie samym: „czyż to nie jest głupota, i to ta najpaskudniejsza: myśleć, że się wie to, czego człowiek nie wie?”2. Pokorne przyznanie się do niewiedzy nie jest słabością, lecz wręcz przeciwnie, stanowi punkt wyjścia do kroczenia właściwymi ścieżkami – jest początkiem życia zmierzającego ku mądrości.

Postać Sokratesa od wieków inspiruje kolejne pokolenia filozofów, choć przecież nie pozostawił on po sobie żadnej rozprawy, żadnej książki, żadnego dzieła. „Sokrates – napisał Hegel – był wzorem moralnych cnót: mądrości, skromności, wstrzemięźliwości, umiaru, sprawiedliwości, dzielności, niezłomności, niezmiennej prawości stawiającej czoła tyranom i demosowi, której obca była chciwość i żądza władzy. Sokrates był mężem tych cnót – spokojnym w swej bogobojności wzorem cnoty”3.

W świetle przesłania Sokratesa nie ma filozofii bez autopedagogiki. Wielu filozofów bez wątpienia szczerze Sokratesa podziwia, czy jednak równie wielu go w swoim filozoficznym życiu naśladuje?

3.2. Św. Tomasz z Akwinu


Poznając życie i dzieło św. Tomasza z Akwinu dostrzec w nim można wielkiego prekursora filozofii dialogu. Był to bowiem filozof pokorny, szczery i niezwykle odważny, a co najważniejsze, w okresie, kiedy swobodne głoszenie poglądów dla wielu kończyło się tragicznie, Akwinata potrafił wypowiedzieć pogląd najmniej przez wielu oczekiwany, według którego istnienie Boga nie jest czymś oczywistym. Gdyby istnienie Boga było oczywiste, nie byłoby ludzi wątpiących i niewierzących. Zamiast fałszywego argumentu siły należy wejść na prawą ścieżkę dialogu z tymi, którzy myślą inaczej.

Św. Tomasz, wbrew powszechnie przyjętym opiniom Aleksandra z Hales, Bonawentury, Anzelma stwierdzając, że sprawa istnienia Boga nie jest czymś oczywistym, wziął w obronę tych, którzy myśleli inaczej niż przyjęty przez większość sposób myślenia. To, że Bóg istnieje w świecie pojęć, nie dowodzi tym samym tego, że istnieje On w rzeczywistości. Św. Tomasz powołał w ten sposób do istnienia w filozofii – na gruncie myśli średniowiecznej – zagadnienie: Utrum Deus sit?, zwane kwestią istnienia Boga. Dalszym etapem pracy św. Tomasza było sformułowanie argumentów za istnieniem Boga, znanych także pięcioma drogami św. Tomasza.

„Tomasz twierdził, że istoty ludzkie są zdolne do wolnego wyboru. Wolny wybór to taki, który jest dokonywany przez rozum i wolę, a cała istota wolności zależy od sposobu zdobywania wiedzy”4. U św. Tomasza umiłowanie prawdy powiązane było z głębokim szacunkiem wobec człowieka i jego wolności. Dążenie do prawdy wolne jest od przymusu. Także i to wymaganie – szacunku wobec człowieka reprezentującego inny sposób myślenia – łatwiej jest wielu współczesnym filozofom podziwiać, aniżeli wiernie naśladować.

3.3. Søren Kierkegaard


Kierkegaard należy do grona myślicieli, dla których nie ma prawdy słów bez prawdy czynów. Nazywany Sokratesem Północy wzywał człowieka do «powagi istnienia», to znaczy do stawania się osobą, która staje się w każdej chwili w pełni odpowiedzialna za swoją egzystencję, którą wybrała5. W Dzienniku Kierkegaard wyznał: „Chodzi o zrozumienie swojego celu, by dostrzec, czym w istocie jest to, co Bóg chce, abym czynił; chodzi o znalezienie prawdy, która byłaby prawdą dla mnie, […] o znalezienie idei, dla której chciałbym żyć i umierać”6.

Życie jest drogą, a człowiek to homo viator. Troska o prawdę, dobro i piękno zawiera się w podejmowanym wysiłku realizacji tych wartości w życiu konkretnego człowieka, w jego wyborach i postępowaniu.

W odniesieniu do Sokratesa, Kierkegaard pisał: „Prawda wymaga milczenia, zanim przemówi pełnym głosem, a milczenie miało być podarunkiem Sokratesa”7. Życie nie polega na głoszeniu haseł, idei, czy teorii, lecz na wcielaniu ich w czyn, biorąc na siebie pełną odpowiedzialność. Milczenie oznacza także pokorę, rozsądek, rzetelność w odróżnieniu od nieodpowiedzialnej, głośnej paplaniny.

W ciągu swojego dramatycznego życia Kierkegaard czuł się niezrozumiany: „Ludzie rozumieją mnie tak niewiele, – pisał w Dzienniku – że nie rozumieją nawet mojej skargi na to, że mnie nie rozumieją”8.

Autopedagogika przyjmuje u Kierkegaarda postać zadania, rozumianego w kategoriach odkrywania własnego powołania i przeznaczenia, także w ramach realizacji powołania filozoficznego.


3.4. Edmund Husserl i św. Edyta Stein


„Uczniowie między sobą nazywali Husserla «mistrzem», o czym on wiedział i czego nie cierpiał”9 – napisała uczennica słynnego twórcy fenomenologii św. Edyta Stein. Pod koniec swojego życia «mistrz», który z pochodzenia był Żydem, a z wyznania protestantem, pozostał osamotniony. Hitlerowski terror zbierał swoje żniwo. W przeddzień tragedii drugiej wojny światowej Husserl mówił: „nauka przestała być dla ludzi sprawą wewnętrzną; w przeciwnym bowiem razie nie byliby jej z tak lekkim sercem wyrzucili za burtę! Również w nauce będą męczennicy. Jeśli bowiem dzisiaj ktoś opowiada się za czystą nauką i chce ją przeforsować, to musi być bohaterem i mieć odwagę na poniesienie męczeństwa”10. Prawda, także ta poszukiwana w nauce, nie jest czymś różnym od życia, lecz jest nierozerwalnie z nim związana. Co więcej: „prawdziwa nauka – twierdził Husserl – czyni bezinteresownym i dobrym”11. Czynnik autopedagogiczny pojawia się warunek konieczny rzetelnego zajmowania się nauką, w tym w szczególny sposób filozofią.

Wewnętrzną szczerość i uczciwość Husserl nazywał prawością umysłu. W rozmowie z s. Adelgundą Jaegerschmid, która miała miejsce 4 września 1935 r., Husserl wyznał: „Czym w religii jest szczerość serca, tym w filozofii jest prawość umysłu. Przez całe swoje życie ja o tę prawość walczyłem, ba! – wojowałem i podczas gdy inni dawno już byli zadowoleni, ja wciąż od nowa pytałem się i sprawdzałem, czy mimo wszystko gdzieś w głębi nie ma jakiego cienia nieuczciwości”12. Filozofię traktował jako misję i zadanie powierzone mu przez Boga13. Swoim przykładem pociągał innych14.

Wierną uczennicą Edmunda Husserla była św. Edyta Stein, filozofka, która krocząc prawymi ścieżkami mistrza odnośnie prawości umysłu, była zarazem pokorna, wewnętrznie wolna, otwarta na nowe horyzonty i niestrudzona w dążeniu do prawdy. Dokonała życiowego zwrotu, znajdując oparcie zarówno w fenomenologii, jak i w filozofii św. Tomasza. Zginęła w KL Auschwitz-Birkenau w 1942 roku. 11 października 1998 roku papież Jan Paweł II w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. kanonizacyjnej powiedział: „Doświadczenie tej kobiety, która musiała stawić czoło wyzwaniom naszego burzliwego stulecia, staje się dla nas wzorem. Współczesny świat zwodzi nas kuszącą wizją otwartej bramy, która ma oznaczać, że wszystko jest dozwolone. Zarazem nie chce dostrzec ciasnej bramy rozeznania i wyrzeczenia”15. Droga ku prawdzie nie jest kolorową autostradą, lecz przypomina górski szlak, którego przemierzanie związane jest z trudem pokonywania siebie, ale i z radością przybliżania się do celu.


4. Zakończenie


W dziejach ludzkości filozofia jest dziedziną, bez najmniejszego wątpienia, wyjątkową. Poszukiwanie mądrości stało się dla wielu jedynym i niepowtarzalnym sposobem istnienia. Poważnie potraktowana filozofia także i dziś zawiera w sobie wyzwanie do podjęcia wysiłku pracy nad sobą. Bez niego filozofowanie staje się po prostu iluzją.

Największymi niebezpieczeństwami, jakie zagrażają autentycznej egzystencji filozofa, są:

  • powierzchowność rozumienia filozofii, co skutkuje brakiem wpływu filozofii na sposób życia,

  • traktowanie filozofii jako ideologii, co prowadzi do braku otwartości, a nieraz nawet braku życzliwości,

  • pycha, która prowadzi do udawania, że się wie, gdy się nie wie,

  • wyrafinowana forma wyrażania się, która powoduje to, że ani słuchacz nie rozumie filozofa, ani też filozof nie rozumie siebie w tym, co mówi.


Powiedział kiedyś ks. Józef Tischner: „Myślenie pozwala być”16. Oby filozoficzne myślenie prawdy, dobra i piękna czyniło życie każdego filozofa bardziej prawdziwym, dobrym i pięknym.





*

Stefan Szary, dr n. humanistycznych w zakresie filozofii. Pełni funkcję dziekana oraz wykłada w Wyższej Szkole Edukacji i Terapii w Poznaniu. Współpracuje ze Stowarzyszeniem Psyche Soma Polis, gdzie prowadzi warsztaty filozoficzne w ramach spotkań w Akademii Walki z Rakiem. Zajmuje się filozofią człowieka oraz historią filozofii. Wydał m.in. Człowiek – podmiot dramatu. Antropologiczne aspekty filozofii dramatu Józefa Tischnera (2005), Pytając o Boga. Refleksja z bł. Janem Pawłem II (2013), Szlakami Sørena Kierkegaarda. W dwusetną rocznicę urodzin filozofa (2013), Impresje egzystencjalne. Rozważania filozoficzne (2013.)

Współpracuje z „Naturalnie – magazyn ludzi zdrowo myślących”.

Więcej na: http://stefan-szary.pl.tl/

Zdjęcia: Joanna M. Nowakowska, Rzym, Ateny


1Tamże, s. 578.


2Tamże, s. 568.


3G.W.F. Hegel, Wykłady z historii filozofii, t. I, tł. Ś. F. Nowicki, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2013, s. 552.


4D. Collinson, Pięćdziesięciu wielkich filozofów, tł. M. Wyrzykowska, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 1997, s. 72.


5Por. R. May, O istocie człowieka. Szkice z psychologii egzystencjalnej, dz. cyt., s. 120.


6S. Kierkegaard, Dziennik (wybór), dz. cyt., s. 41.


7Tenże, O pojęciu ironii, tł. A. Djakowska, Wydawnictwo KR, Warszawa 1999, s. 204.


8Tenże, Die Tagebücher. Erster Band, übersetzt von H. Gerdes, Grevenberg Verlag Dr. Ruff & Co. OHG – Simmerath, 2003, s. 68.


9E. Stein, Dzieje pewnej rodziny żydowskiej, tł. I. Adamska OCD, Wydawnictwo Karmelitów Bosych, Kraków 2005, s. 318.


10S. A. Jaegerschmid OSB, Rozmowy z Edmundem Husserlem (1931-1938), w: Znak, Nr 212 (2), 1972, s. 159.


11Tamże, s. 156.


12Tamże, s. 165.


13Por. tamże, s. 166.


14Zob. T. Gadacz, Świętość bycia filozofem. Droga do wiary uczniów Edmunda Husserla, w: Tygodnik Powszechny, Nr 3, 1999, s. 8.


15Cyt. za: http://www.communiocrucis.pl/index.php/duchowo-jana-pawa-ii/103-jp2-homilia-na-kanonizacj-e-stein, dostęp 23.08.2015


16J. Tischner, Wędrówki w krainę filozofów, Wydawnictwo Znak, Kraków 2008, s. 24.







BIBLIOGRAFIA:


  1. Collinson D., Pięćdziesięciu wielkich filozofów, tł. M. Wyrzykowska, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 1997.

  2. Fromm E., Niech się stanie człowiek. Z psychologii etyki, tł. R. Saciuk, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa-Wrocław 1996.

  3. Gadacz T., Świętość bycia filozofem. Droga do wiary uczniów Edmunda Husserla, w: Tygodnik Powszechny, Nr 3, 1999, s. 8.

  4. Hegel G.W.F., Fenomenologia ducha, t. I, tł. A. Landman, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2010.

  5. Hegel G.W.F., Wykłady z historii filozofii, t. I, tł. Ś. F. Nowicki, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2013.

  6. Heidegger M., Co zwie się myśleniem?, tł. J. Mizera, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa-Wrocław 2000.

  7. Jaeger W., Paideia. Formowanie człowieka greckiego, tł. M. Plezia, H. Bednarek, Fundacja Aletheia, Warszawa 2001.

  8. Jaegerschmid OSB S. A., Rozmowy z Edmundem Husserlem (1931-1938), w: Znak, Nr 212 (2), 1972.

  9. Jan Paweł II, Homilia podczas mszy św. kanonizacyjnej Edyty Stein, http://www. communiocrucis.pl/index.php/duchowo-jana-pawa-ii/103-jp2-homilia-na-kanonizacj-e-stein, dostęp 23.08.2015

  10. Kierkegaard S., Die Tagebücher. Erster Band, übersetzt von H. Gerdes, Grevenberg Verlag Dr. Ruff & Co. OHG – Simmerath, 2003.

  11. Kierkegaard S., Dziennik (Wybór), tł. A Szwed, Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2000.

  12. Kierkegaard S., O pojęciu ironii, tł. A. Djakowska, Wydawnictwo KR, Warszawa 1999.

  13. Krasnodębski M., Integralna antropologia wychowania. Filozofia wychowująca tomizmu konsekwentnego, Niepaństwowa Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Białymstoku, Białystok 2013.

  14. May R., O istocie człowieka. Szkice z psychologii egzystencjalnej, tł. M. Moryń, Z. Wiese, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 1995.

  15. Platon, Dialogi, t. I, tł. W. Witwicki, Wydawnictwo ANTYK, Kęty 2005.

  16. Stein E., Dzieje pewnej rodziny żydowskiej, tł. I. Adamska OCD, Wydawnictwo Karmelitów Bosych, Kraków 2005.

  17. Tillich P., Męstwo bycia, tł. H. Bednarek, Éditions Du Dialogue, Paris 1993.

  18. Tillich P., Teologia systematyczna, t. I, tł. J. Marzęcki, Wydawnictwo ANTYK, Kęty 2004.

  19. W poszukiwaniu duchowej elegancji – w Polskim Radio w Chicago z dr. Mikołajem Krasnodębskim rozmawiają Krzysztof Arsenowicz i Paweł Mandelski, Wydawnictwo SWPR, Chicago-Warszawa 2011.