Adwokat to wynajęte sumienie - Fiodor Dostojewski

Dla filozofów...

O wolności
Nie jesteśmy igraszką fal, jest jakiś kierunek. Posuwamy się naprzód, postępujemy."

                    (Teilhard de Chardin)

 

Słowo ‘wolność’ to chyba – statystycznie rzecz ujmując – jedno z najczęściej używanych określeń. Niestety – zazwyczaj w kontekście życzeniowym, w obliczu łamania i nadużywania wolności. Profesor Tischner jedną ze swych publikacji zatytułował: „Nieszczęsny dar wolności”. To sygnał, że czas najwyższy, by zrozumieć, przemyśleć ten nieszczęsny dar...

więcej
Dramat Dobra w perspektywie ludzkiej skończoności w filozofii ks. Józefa Tischnera(I)
Dobro w myśli ks. Tischnera ukazuje się w dwóch perspektywach: nieskończonej – boskiej i skończonej – ludzkiej. Istotą Boga jest Dobro. Bóg istnieje w sposób absolutny, ponieważ jest absolutnym Dobrem. Człowiek, choć otwarty jest na nieskończoność Dobra, pragnie go, nie istnieje w sposób absolutny. Jego niepowtarzalność i autentyczność możliwa jest jedynie za cenę jego skończoności, a ta za cenę doświadczenia dramatu dobra i zła. „Miejsce, w którym dobrzy obcują z Dobrem Najwyższym, nazywa się niebem" – pisze ks. Tischner .
więcej
Dramat Dobra w perspektywie ludzkiej skończoności w filozofii ks. Józefa Tischnera(II)
Co jest przyczyną dramatu wzajemności? Jedną z nich jest dramat dobrej woli. „W świecie, w którym człowiek żyje, jego pragnienia i dążenia moralne często nie znajdują zrozumienia. Świat nie chce takich pragnień uwzględnić, często sądzi po niezamierzonych owocach. Tymczasem owoce nie są zazwyczaj zawinione. Jakby jakaś ślepa, obca i złośliwa siła wkraczała od czasu do czasu w ludzkie życie i odwracała na opak przyrodzoną dobrą wolę człowieka. (...) Stąd rodzą się niekiedy w ludziach dramatyczne pytania: czy warto czynić dobro, jeśli dobro to owocuje złem?"
więcej
Dramat Dobra w perspektywie ludzkiej skończoności w filozofii ks. Józefa Tischnera(III)*
Przejdźmy teraz do istoty samego dramatu. Istotą dramatu jest dialektyczna synteza skończoności i nieskończoności. Rozwiązanie syntezy prowadzi albo do zamknięcia człowieka w skończoności, albo zamknięcia go w nieskończoności. Pierwsze rodzi rozpacz, a drugie pychę. Tischnerowska koncepcja dramatu ma proweniencję Pascalowską. Pisał: „Poznanie Boga filozofów rodzi pychę, poznanie ludzkiej nędzy rodzi rozpacz, jedynie poznanie Chrystusa jest środkiem, bo „w Nim poznajemy własną nędze i własną wielkość" .
więcej
Józefa Tischnera heroiczne myślenie wśród przeciwieństw świata (I)
Zapraszamy Państwa do lektury pierwszej części tekstu wykładu Adama Cieśli* pod tytułem " Józefa Tischnera heroiczne myślenie w prawdzie wśród przeciwieństw świata", który został przez niego wygłoszony podczas Międzynarodowego Kongresu Tischnerowskiego „Dobra i prawda" w Krakowie.
więcej
Józefa Tischnera heroiczne myślenie wśród przeciwieństw świata (II)
Zapraszamy Państwa do lektury drugiej części tekstu wykładu Adama Cieśli* pod tytułem " Józefa Tischnera heroiczne myślenie w prawdzie wśród przeciwieństw świata", który został przez niego wygłoszony podczas Międzynarodowego Kongresu Tischnerowskiego „Dobra i prawda" w Krakowie.
więcej
Józefa Tischnera heroiczne myślenie wśród przeciwieństw świata (III)
Zapraszamy do lektury trzeciej części tekstu wykładu Adama Cieśli* pod tytułem " Józefa Tischnera heroiczne myślenie w prawdzie wśród przeciwieństw świata", który został przez niego wygłoszony podczas Międzynarodowego Kongresu Tischnerowskiego „Dobra i prawda" w Krakowie.
więcej
„MYŚLENIE POZWALA BYĆ” FILOZOFIA JAKO AUTOPEDAGOGIKA (I)

Filozofia współczesna, podobnie jak ma to miejsce w innych naukach, stanowi zbiór coraz węższych dziedzin specjalistycznych, których wraz z czasem z pewnością będzie przybywało. Powstaje pytanie: czy jest coś charakterystycznego, nieustannie obowiązującego, co w pewien sposób wyróżnia filozofię spośród innych dyscyplin?

więcej
„MYŚLENIE POZWALA BYĆ” FILOZOFIA JAKO AUTOPEDAGOGIKA (II)
Dążenie do realizacji filozoficznej paidei odkryć można w życiorysach wielu filozofów, tak starożytnych, jak i należących do czasów najnowszych. W duchu wdzięczności określamy ich nierzadko słowem «mistrz», choć z pewnością oni sami wyraziliby przeciwko temu swój sprzeciw. Mając na uwadze kryterium autopedagogiki, pragnę krótko wskazać na pięć wybranych postaci, jako na przykłady ilustrujące przedstawiane zagadnienie.
więcej