Jest to złota zasada w życiu: wymagać mało od świata, a wiele od siebie - Chryzyp z Soloj

Dla elit..

Moja miłość...
„Izrael – moja miłość, Jerozolima – moja miłość!” - to mój osobisty tytuł do wystawy zdjęć Grażyny Banaszkiewicz w holu głównym Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu, którą zapowiadaliśmy w Expovortalu i obiecaliśmy zdjęcia po wernisażu. Na wernisażu, niestety, nie byłem, nie lubię towarzyskiego zgiełku, bo trudno wtedy stanąć przed dziełami artysty i porozmawiać z dziełami, a nie z przyjaciółmi i znajomymi. Każdy wernisaż to salon towarzyski. Poszedłem tam dla siebie, wydłużając drogę do domu po spotkaniach na Starego Rynku w Poznaniu.
więcej
W sztuce...
Wybrałam się do Muzeum Narodowego do Wrocławia (a muszę przyznać, że trochę czasu upłynęło od ostatniego mojego w tym mieście pobytu), wiedziona chęcią poznania eksponowanej tam części Kolekcji Santander - „Od Cranacha do Picassa”). W notach prasowych czytałam już: Świetni Hiszpanie we Wrocławiu; Wielka i dobra sztuka...
więcej
Miarka losu
O tym co najważniejsze najczęściej trudno bardzo jest mówić. Dławią nas nasze doznania, przeżycia, zwłaszcza te najdotkliwsze, niezawinione, albo właśnie – zawinione. Nawet teraz, gdy wydaje się, że już wszystko z ludzkiego wnętrza – przepraszam za dosadność: wybebeszono. A jednak nie.
więcej
Piękna (e) książka (i)
Czerń na bieli staje się ptakiem ptak na bieli staje się czernią ...
Dosłownie tak, formą wiersza, białym odręcznym, pochylonym w prawo pismem wypowiedział się pośrodku czarnej połyskliwej strony A.S. ,I– 2010 (Andrzej Strumiłło¹) , który książkę „PTAK” graficznie opracował.
więcej
Jacy Oni młodzi
Aktorem może być tylko człowiek, który urodził się buntownikiem. Człowiek, który rozumie swe życie jako obowiązek aktywności umysłowej, jako dążenie do wielkości duchowej. Człowiek, który kocha życie i pragnie tę miłość zaszczepić innym.
więcej
Gniewu nie da się przekuć...
Film Mada Burnata i Guy’a Davidi otrzymał nominację do Oscara 2013 w kategorii Najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny. Prócz narzucenia niezwykłej perspektywy w oglądaniu konfliktu izraelsko-palestyńskiego wartość tego dokumentu polega na tym, że stał się poruszającą próbą zrozumienia siebie w obliczu przemocy i rozpadu własnego świata.
więcej
Nie mogło ich być czterdziestu!
To była niezwykle ciekawa konferencja prasowa. Niby nic nadzwyczajnego – oczywista relacja kuratorów o tym, co ma się wydarzyć, dlaczego przygotowują swoją wystawę i dlaczego oprawą tejże będzie gościnny koncert muzyków z Holandii... Tylko, że ta konferencja była perfekcyjnie przygotowana merytorycznie. Słowu sprawnie, z dużą kulturą podawanemu, towarzyszyła wizualizacja i audioodsłuchy. W rzeczywistości, był to dla nas dziennikarzy - w wielu kwestiach dyletantów (ktoś kiedyś powiedział, że naukowiec to ten, kto wszechstronnie zgłębia określoną dziedzinę, zaś dziennikarz to najczęściej wszechstronny dyletant...) – krótki, ale i treściwy wykład dotyczący kultury muzycznej Jasnej Góry i Poznania w XVIII wieku, wykład wprowadzający nas w wystawę przygotowaną w starym gmachu Muzeum Narodowego „W służbie sacrum...”.
więcej
Za bardzo podniesione pośladki...
Różne są ideały piękna i zakresie tolerancji dla odchyleń od wzorca idealnego. Także, a może przede wszystkim w kwestii wizerunku człowieka. Zwłaszcza nagiego. Zwłaszcza aktu kobiecego (o mężczyznach potocznie mówi się, że wystarczy, iż jest przystojniejszy od diabła – jakby go, tego diabła, kto widział...), któremu poświęcono i poświęca się wiele wnikliwej uwagi. Efektem choćby liczne wystawy fotograficzne, malarskie, rzeźbiarskie.
więcej
Daleko i blisko
To co poznany, kogo poznany – myślę o podróżach, o poznawaniu świata tego odległego i tego, który bezpośrednio nas okala – ubogaca nas szczególnie. To jest już w nas, nikt nam tego nie wydrze. Mamy do czego powracać, porównywać, szerzej i głębiej rozumieć najróżniejsze zjawiska, ludzi, nie obawiać się „inności”, otwierać na nowe wyzwania.
więcej