Nim się pochwalę, baczę na to, czy to innych też ucieszy - Francois de la Rochefoucauld

Dla elit..

Tam gdzie kultura spotyka się z naturą

Znakomity znawca dziejów ogrodów Longin Majdecki*, definiując pojęcie etymologii ogrodu i analizując termin „ogród”, pisze następująco: – W praktyce używa się różnych nazw na określenie obiektów kształtowanych przy zastosowaniu tworzywa roślinnego, rzeźby terenu i wody...

więcej
By zatęsknić za pięknem...

Piękno rzeczy nieśmiertelnych mija - lecz nie piękno sztuki – orzekł Leonardo da Vinci i jakże wspaniale byłoby, gdyby przynajmniej ludzie wchodzący w obszar sztuki jako jej pokoleniowi twórcy mieli tego świadomość, zrozumienie słów wielkiego mistrza nie jako ciekawostkowej maksymy, ale jako faktu potwierdzonego przecież całą naszą dziejową przeszłością, tym, co się w zawierusze historii przynoszącej po okresach rozkwitu, rozwoju periody barbarii ewidentnie się ostało, do czego bez względu na doraźne tendencje przykładamy miarę...

więcej
Godność człowieka - obrazy Ediego Hili
Wygląda na to, że ludzie zawarli z tyranią swoisty pakt, akceptując komunizm jako jedyną możliwą drogę. Myślę o społeczeństwie, które przetrwało w izolacji, które łatwo zadowolić i takim pozostaje, nawet w obliczu prześladowań. To pokolenie poddane tyranii i pozbawione wolności, nie wiedziało, jak się sprzeciwiać. Na zewnątrz ludzie zachowywali się, jakby byli nieobecni, jakby żyli jakimś innym życiem. Nawet, kiedy się bili – to tylko między sobą, to wyglądało bardziej jak zabawa, niż walka. Wiele(moich) rysunków pokazuje ubóstwo i ciężką pracę ludzi, którzy robią wrażenie zapomnianej, opuszczonej masy – i czują się w ten sposób, w każdej chwili narażeni na przemoc władzy.” (Edi Hila)
więcej
Fenomen Faraona...

Ile bym zdań nie wyjęła z tej książki, każde rozbudza wyobraźnię. Jest nią (podarowana mi kilka dni temu przez kolegę ze Stowarzyszenia Filmowców Polskich, również snującego na jej stronach wspomnienia ) – publikacja - swoista siatka topograficzna w rozpoznawaniu przebiegu realizacji jednej z największych (o ile nie największej!) produkcji filmowych w powojennej historii naszej kinematografii...

więcej
O NIE-MIŁOŚCI

Czuło się jak wśród widzów kina narastało napięcie. Ktoś wyszedł jeszcze przed końcem filmu. Reszta w milczeniu opuściła salę jeszcze przed zapaleniem świateł, przed zejściem z ekranu napisów końcowych. Bo jakiż to niewygodny film ! Dźgający w nas prosto w … nie, nie serce, bo to tylko mięsień, któremu nadano symbol naszych ciągłych marzeń i westchnień. – A więc nie, nie w serce dźga nas swoim nowym filmem Andriej Zwiagincerw, ale w nasze wielkie ego, w naszą samoświadomość, czy może jej brak – że oto przeglądamy się sami sobie...

więcej
Portety ludzi, obraz świata

Życie coraz bardziej się brutalizuje ! – zwykliśmy to coraz częściej zauważać, powtarzać opisując najróżniejsze nasze i bliźnich wzajemne stosunki, relacje. Właściwie w codzienności ostatnich lat powszednieją: brutalność, ordynarność, arogancja, wulgarność, bezczelność, uzurpacja, bezwzględność. Nie same z siebie jednakże. Nosicielem takich cech, demonstrantem podobnych zachowań jest człowiek, sam siebie redukujący kasacją przyjętego w tzw. kulturze wyższej, cywilizowanego obyczaju, kodeksu postępowań...

więcej
Poezja nasza niepowszednia …
W ostatnim czasie, imieninowo oraz świątecznie, podarowałam kilku zaprzyjaźnionym osobom tomiki poezji. Zaskoczenie, a nawet zdziwienie było duże...
więcej
Nierzeczywista - z pamiętnika Fridy Kahlo
Od połowy lat 40. XX w. Frida prowadziła dziennik, w którym rzadko odnotowywała daty, miejsca i zdarzenia, poświęcając uwagę raczej swoim romansom czy niepohamowanej miłości do Diego Rivery. W chwilach dotkliwej samotności uciekała w marzenia i wspomnienia...
więcej
Zwierciadło SZTUKI
Niedawno po raz kolejny udałam się na wystawę prac Hansa Arpa1 w Muzeum Narodowym w Poznaniu. – Jest ona wielką nobilitacją dla tego miejsca, ale też dla artystów z nim zestawionych, bowiem kuratorka Marta Smolińska (niezwykle aktywna w ostatnich latach – większość wystaw w Muzeach, galeriach prywatnych i innych przestrzeniach wystawienniczych Poznania ma praktycznie jej kuratelę) dokonała takiego właśnie zabiegu: geometryczność Hansa Arpa zderzyła z tym, co jako wywiedziona z niego linia jest dla niej czytelne w twórczości artystów naszego środowiska, artystów z historii polskiej sztuki....
więcej
Ta niebieska linia morza na horyzoncie
Każdy los, każde życie jest nie tylko niepowtarzalnym bytem, ale i niepowtarzalną, chwytającą niekiedy za serce, chwytającą bywa, za gardło powieścią. Nie każdą jednak powieść poznany. Nie każda, jeżeli już zostanie spisana wyrwie nas nagle z naszej codzienności, usidli narracją ze strony na stronę tak, że wszystko inne idzie w kąt, że zgubi się nagle noc, że czekamy na kolejny wolny moment, by do przerwanych wątków powrócić...
więcej