

Dla ducha i ciala-II
Spędzając kilka dni w SPA, oczekujemy konkretnych efektów: poprawy samopoczucia, odprężenia i lepszej kondycji skóry. W SPA najbardziej ceniony jest dotyk.
Kamienie i dotyk
Energia i przyjemność płynąca z dotyku dłońmi jest nie do podważenia. Nie zastąpią go żadne, najbardziej wymyślne urządzenia. Nowoczesna kosmetologia coraz częściej obcuje z naturą i sięga do korzeni. Ostatnio furorę w SPA robią kamienie czyli stone therapy. Od wieków przypisywano im działanie terapeutyczne. Kamienie z głębi ziemi emanują energią, natomiast te pochodzenia wulkanicznego wpływają dobroczynnie na cały organizm. Jeden z najnowszych zabiegów w renomowanych centrach zdrowia i urody polega na masażu wybranych miejsc na twarzy i ciele ciepłymi kamieniami bazaltowymi lub (i) zimnymi kamieniami półszlachetnymi. Taki masaż działa relaksująco, przywraca witalność i energię całemu organizmowi, likwiduje napięcie mięśniowe. Kluczową rolę podczas takiego zabiegu odgrywają płynne ruchy masażysty.
O zbawiennym wpływie kamieni na naszą duszę i ciało można by wiele opowiadać, bo spece od marketingu zadbali, by podobnie jak wszystkim nowościom wprowadzanym na rynek, zabiegom z kamieniami towarzyszył rytuał i filozofia, mająca usprawiedliwić – chociażby – cenę takiego zabiegu.
Niezależnie od tego czy kamienie mają właściwości medyczne, czy magiczne, stone therapy jest w modzie.
Mężczyzna metroseksualny
Mężczyźni to nadzieja polskiej kosmetologii, a zjawisko metroseksualizmu zostało uznane za jeden z istotnych trendów konsumenckich ubiegłego roku. Mężczyzna metroseksualny to taki, który lubi o siebie dbać, chodzi do kosmetyczki, manikiurzystki i do solarium. Używa kosmetyków (kremy,
maseczki, balsamy, produkty do włosów), dba o dietę i kondycję, często korzysta z masaży. W SPA zapanowało równouprawnienie. Zdrowy i zadbany wygląd jest dla mężczyzny takim samym atutem, jak elegancki garnitur czy luksusowy, sportowy samochód. Nic więc dziwnego, że z roku na rok liczba panów w SPA rośnie o jedną trzecią. Mężczyźni są ponoć cierpliwymi i wiernymi klientami.
Do zabiegów, o które najczęściej upomina się męska grupa klientów należą zabiegi nawilżająco-dotleniające, oczyszczające i przeciwzmarszczkowe. Mężczyźni dbają również o dłonie i stopy. Prognozuje się, że salony kosmetyczne mogą wkrótce przeżywać apogeum rozkwitu i to właśnie za sprawą płci brzydkiej. Jak twierdzą kosmetyczki, bardzo ważnym, o ile nie najważniejszym powodem wizyt panów w salonach kosmetycznych, jest edukacja dotycząca prawidłowej, codziennej pielęgnacji cery. Kosmetyczka doradza odpowiednie kosmetyki i mówi jak ich używać.
Skóra mężczyzny wymaga podobnej pielęgnacji jak skóra kobiety. Chociaż nie identycznej, ponieważ mężczyźni są bardziej gruboskórni – ich skóra jest o 25 procent grubsza od kobiecej, a poza tym twardsza i mniej wrażliwa. Obecnie większość ośrodków SPA przygotowuje specjalne oferty dla panów, uwzględniające specyficzne potrzeby męskiej skóry. Płci brzydkiej proponuje się odpowiednie seanse np. oczyszczające na twarz i ciało, głęboko energetyzujące, typowo relaksujące. Warto również polecić panom masaże połączone z fitopresurą, czyli głaskaniem i ugniataniem poszczególnych części ciała, zwłaszcza pleców i ramion. Taki masaż zalecany jest szczególnie tym, którzy spędzają długie godziny za biurkiem lub w podróży i mają kłopoty z krążeniem. Niedawno otwarty hotel SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie proponuje panom pięciodniowy program rewitalizujący. Niezdecydowani i najbardziej wymagający mogą prosić o specjalny pakiet stworzony na miarę ich potrzeb i oczekiwań. W innym ośrodku oferowane są kąpiele dla panów pod wymowną nazwą Impotencja. W większości SPA do dyspozycji klientów jest również basen, sauna fińska, łaźnia rzymska, jacuzzi. Kilkudniowy pobyt w takim przybytku sprawia, że panowie wracają nie tylko wypoczęci, zdrowsi, zrelaksowani, ale i w znacznie lepszych humorach. ..
Anna Lubertowicz-Sztorc
il Quadrifoglio-Magazyn Milośników Alfa Romeo
www.alfaromeo.pl