Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich - Eleonora Roosevelt
Aktualności i nie tylko »

Wampiry energetyczne są wśród nas i w nas!

Drukuj

Klasyczny wampir żyje wypijając życiodajną krew innego człowieka. Wbija podstępnie kły w szyje ofiary i wysysa życie. Ofiara umiera. On szuka kolejnej ofiary. Może mnie? Ekscytuje to nas i przeraża. Fakt niegasnącego zainteresowania wampiryzmem każe zwrócić uwagę na uniwersalny przekaz, jaki niosą w sobie opowieści o wampirach. Przekaz na miarę tych, które odnajdujemy w mitach, legendach, podaniach, baśniach. Co on nam mówi?


Są wśród nas ludzie, którzy nie potrafią odnaleźć w sobie dość energii do życia i muszą się podłączyć do naszych zasobów energetycznych. Przy okazji pozbawiają nas sił, a nawet życia. Historie o wampirach przestrzegają przed ludźmi tego typu. Carl Gustav Jung [szwajcarski psychiatra, psycholog] powiedziałby, że historie o wampirach przekazują nam mądrość przechowywaną w zbiorowej nieświadomości. Zła wiadomość na temat wampirów jest taka, że są. Dobra, że wystarczy światło dnia i giną.


Z pewnością każdy z nas zauważył, choć raz w życiu, że przebywanie z jednymi ludźmi dodaje nam energii. A po kontakcie z innymi czujemy się kompletnie pozbawieni sił, wyczerpani emocjonalnie. Drugie doświadczenie świadczy o tym, że mieliśmy do czynienia z wampirem energetycznym. Najprostszym sposobem na poradzenie sobie z wampirem energetycznym powinno być zerwanie kontaktów. Niestety nie zawsze jest to możliwe dlatego, że wampirem może być członek najbliższej rodziny, szef lub koleżanka z pracy, sąsiad mieszkający obok. Wampiry energetyczne, jak wszyscy ludzie, mogą się bardzo różnić od siebie, w zależności od tego, jaki mają typ temperamentu, osobowość, doświadczenia życiowe. Jeden wampir może być strasznym gadułą a drugi zaprzysięgłym milczkiem.


Przykładowe typy wampirów energetycznych to:

Kontroler – ten wampir ma opinię na każdy temat, a w dodatku wie, co jest najlepsze dla ciebie;

Narcyz – zachłannie pragnie podziwu i admiracji;

Krytykant – czuje się upoważniony do osądzania i pomniejszania twoich zasług;

Ofiara – ten wampir sądzi, że cały świat jest przeciwko niemu. Dzwoni, aby narzekać na wszystko i oczekuje, że go uratujesz przed całym złem tego świata;

Rozłamowiec – jednego dnia jest twoim najlepszym przyjacielem, by następnego atakować cię, gdy poczuje się skrzywdzony.


Cechuje je stały schemat działania. Zaczynają czerpać z naszej energii. A my zaczynamy się czuć coraz gorzej. Im więcej energii dajemy, tym bardziej czujemy się przygaszeni i wyczerpani. Takie osoby podkopują naszą pewność siebie, poczucie własnej wartości, zagrażają spokojowi i szczęściu. Odzierają z optymizmu. W kontakcie z osobami tego typu należy sobie przypomnieć starą prawdę o tym, że „lepiej samotnie niż w złym towarzystwie”.


Najbardziej typowe wzorce zachowań wampirów energetycznych to:

Nieustanne domaganie się dodawania otuchy;

Niemal obsesyjne domaganie się potwierdzenia jego wartości;

Wzbudzanie litości. Chcemy go pocieszyć, ale sami wpadamy w dołek;

Pesymizm i zgorzknienie;

Odrzucanie propozycji rozwiązania problemu. Wampir nie jest zainteresowany rozwiązaniem swoich problemów i nie chce żadnych "dobrych rad"; chce tylko dzielić się swoją frustracją

i wciągnąć nas w emocjonalną grę;

Tak zwany foch, obrażanie się, żeby wywołać w nas poczucie winy;

Prowokowanie do kłótni. Wampir, na zasadzie „życzliwej przyjaciółki”, podjudza, wzbudza silne, negatywne emocje, wbija małe, ostre szpilki w czułe punkty tak, by ofiara wybuchła i dała się wciągnąć w awanturę;

Hiperkrytyka, negowanie cudzych zasług;

Szantaż emocjonalny. To najpotężniejsza broń wampira: „jak zobaczę, że niechętnie się mną opiekujesz, to popełnię samobójstwo”.

Wzbudzanie poczucia winy ułatwiające manipulację.

Wampiryzm nieświadomy stanowi rodzaj ucieczki przed rozwiązywaniem własnych problemów. Świadomy z premedytacją wykorzystuje ludzi do swoich celów. Wikła ich w sieć skomplikowanych zależności emocjonalnych, w relacje Trójkąta Dramatycznego.

Jak sobie z nimi radzić?

Wyzbyj się złudzeń, że możesz mu pomóc. To jest studnia bez dna;

Zacznij od dyskretnego wyrażania swojego niezadowolenia i dyskomfortu;

Nie angażuj się w toksyczną relację;

Wytycz jasne granice psychologiczne;

Udzielaj jasnych, krótkich, rzeczowych odpowiedzi;

Zachowaj spokój, oceniaj sytuację obiektywnie;

Zaproponuj terapię.


Ale wystarczy światło i giną. Problemy wampira wydobyte z mroków podświadomości, oświetlone świadomym poznaniem i zrozumieniem, przepracowane w tym świetle, niwelują przyczyny bycia wampirem energetycznym. Znikają przyczyny, znika wampir. Jeżeli „nasz” wampir unika terapii czy innych form racjonalnej pomocy, należy go zastawić samemu sobie. Nie jesteśmy w stanie pomóc. A zniszczenie siebie mamy zagwarantowane.

Wszyscy miewamy mniejszą lub większą skłonność do wożenia się na cudzych plecach. Do życiowej jazdy na gapę. Ale osoby z niepełnosprawnościami, które potrzebują z tej racji większej pomocy, są szczególnie wystawione na tę pokusę. Toteż one i ich bliscy powinni być szczególnie wyczuleni na problem wampiryzmu energetycznego. Jesteśmy nieszczęśliwi jako ofiary wampira ale też kiedy sami jesteśmy wampirem energetycznym.  A przecież chcemy być szczęśliwi i cieszyć się życiem.


dr Jadwiga Kwiek

psycholog, psychoterapeuta


Skrót wykładu wygłoszonego w ramach cyklu spotkań wsparcia psychologicznego dla rodziców i opiekunów osób z niepełnosprawnościami organizowanych przez Tarnowskie Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych TARSON.

Tarnowo Podgórne, 11.04.2018r.


Zapraszamy do naszego Stowarzyszenia. Kontakt tel. Grażyna Nowicka 508610256, . www.tarson.pl.