Dawno, dawno temu (III w.) w dalekiej Nikodemii (Bitynia - Mała Azja) żyła sobie dziewczyna, której na imię było Barbara (z łaciny to po prostu ,barbarzynka’). I choć chrześcijaństwo nadal było dość nową religią, to owo dziewczę wiarę w Chrystusa wielce sobie upodobało. Tak bardzo, że ojciec - poganin zatwardziały a mściwy, córkę w wieży za karę zamknął. Barbara trwała jednak przy swoim, nawet ochrzczona w tajemnicy została. Umyśliła też sobie nadobna Barbara, że ojca, bogatego poganina, do chrześcijaństwa przekona.