Adwokat to wynajęte sumienie - Fiodor Dostojewski

Aktualności i nie tylko

Aktualności...



Rok 2011 na świecie czyli otwarta puszka Pandory (I)
Może to był przebłysk ,,jasnowidzenia”, może dziennikarskiej intuicji... Rok temu, pisząc dla NATURALNIE polskie kalendarium za rok 2010 (,,zapiski subiektywne”) przyznałam, że boję się roku 2011. Irracjonalny (wtedy!) strach wywołała swoista powtórka mroźnego sylwestra - ten w przełomową noc 2010/2011 był jakby kalką poprzedniego. A przecież rok 2010 okazał się być ,,polskim piekłem”!
więcej
O zdrowiu...filozoficznie
Słowo 'zdrowie' – to jedno z najczęściej używanych określeń, szczególnie podczas składania wszystkich życzeń. Ten fakt u zdrowo myślącego człowieka winien prowokować pytanie o sens tego słowa, by nie stało się ono pospolitym, banalnym życzeniem.
więcej
Adwent czyli...porzucić targowisko
Przedświąteczny czas – to moment odkrywania prawdy o nas samych. W obliczu odmienianych przez wszystkie możliwe przypadki słów: gwiazdka, św. Mikołaj, Merry Christmas, świąteczna promocja itp., itd. – pojawia się obraz człowieka bardziej lub mniej świadomie usytuowanego na ...targowisku.
więcej
W pajęczynie czasu (I)
Na początku było gigantyczne buuum! czyli Wielki Wybuch kiedy powstawał Wszechświat. Świadków nie było, ale znawcy tematu przyrównują tamto zjawisko do potężnej i niewyobrażalnej (a jednak!) eksplozji bomby atomowej z rozszerzającą się falą energii. Kwarki, elektrony, fotony i neuttriny odnajdywały swoje miejsce, aby dać zaczątek materii - pierwszym atomom. I ponoć właśnie wtedy, 15 miliardów lat temu, zaczął się Czas. Zaczął się, bo czas - jak tłumaczą specjaliści - aby był, potrzebuje materii. A ta właśnie się wytworzyła.
więcej
W pajęczynie Czasu (II)
Jakkolwiek jest ,,czas jest czymś bardzo tajemniczym” stwierdza powieściopisarz William Wharton we wspomnieniach ,,Tam, gdzie spotykają się wszystkie światy”... I nie sposób nie przyznać mu racji. Nie wiedzieć jak przemijają pory roku i już jesień zagościła na dobre. Jeszcze przebłysk słońca, jeszcze kolorowe liście... A za chwilę spadnie śnieg. I będą prezenty pod choinką, i szampan na powitanie nowego roku.
więcej
W pajęczynie czasu (III)
A gdyby nie wymyślono kalendarzy? A gdyby nie było zegarów? Czy czas się starzeje? Może jest tak, że co roku Pan Czas przechodzi Wielki Lifting - odchodzi jako staruszek (choć zaledwie 365-, a co cztery lata, jako 366-dniowy!), aby powrócić jako dziecię?
więcej
Memento mori...ale nie wiadomo kiedy...
Śmierć jest najbardziej demokratyczną panią: dosięga wszystkich - bogatych i biednych, ale: hora incerta czyli godzina jej przyjścia jest niepewna. Tak niepewna, że czasem ,,odwiedziny” kostuchy są jak kiepski żart.
więcej
Czerwcowe kalendarium (I)
Aż się wierzyć nie chce, że czerwiec, który nazwę swoją od owadziego czyrwca przyjął, nagromadził w sobie tyle świąt
więcej
Czerwcowe kalendarium (II)
Z tajemnicy nocy, z wody i ognia, seksu i rozpustnej radości, zaklinania zła i świętości Jana Chrzciciela – tak zrodziła się sobótka. Pogańska – nieokiełznana, później religijnie uładzona... Hej, dzień jest długi, noc krótka!
więcej
Wszystkie barwy lata (III)
,,Kiedy sierpień następuje - resztki zboża koszą albo sierpem dożynają i przepiórki płoszą”, zatem koniec żniw, rozpoczętych pod koniec lipca na św. Małgorzatę.
więcej